ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREInwestycje w energetyce
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


MATERIAŁY PROBLEMOWE

Technologie magazynowania energii. Cz. II
30.03.2017r. 03:27

Henryk Wojciechowski ("Instal" - 3/2017)
Celem artykułu jest przedstawienie problemu i potrzeby efektywnego magazynowania energii oraz zaprezentowania stosowanych współcześnie technologii magazynowania energii, takich jak: baterie akumulatorów, kinetyczne zasobniki energii, koła zamachowe, elektrownie pompowe, sprężone powietrze, nadprzewodnikowe zasobniki energii, superkondensatory oraz magazynowanie energii w ciekłym powietrzu.
Dołączone pliki: Do odczytu plików wymagany jest program Acrobat Reader.

Zobacz także:

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: zgryźliwy 30.03.2017r. 10:30
Sam artykuł jest fajny, natomiast jest okazja, żeby poruszyć temat śladu węglowego przy budowie źródeł OZE. Albowiem do budowy OZE trzeba zużyć stali, betonu i metali szlachetnych. Ograniczanie CO2 dotyczy głównie elektrowni. Huty, lub cementownie OZE raczej nie istnieją, a procesy hutnicze oparte na prądzie są b.energochłonne. Można przyjąć założenie, że koszty inwestycyjne odwzorowują ślad węglowy budowy dowolnego źródła ( stabilnego i niestabilnego ). ( Jest ono o tyle niesłuszne, że koszty pracy na lokalnych rynkach się różnią, ale do porównań w tym samym regionie już się nadaje ). Ogólnie w kosztach pracy też mamy ślad węglowy. Jednorazowo, jeśli była inwestycja np. 500 mln zł, to na pewno nastąpiła stosowna emisja CO2 na budowę zainstalowanych urządzeń. W skali wieloletniej koszty inwestycji są reprezentowane spłatą odsetek od kredytu. Jeśli źródło OZE jest mało wydajne, to w porównaniu do elektrowni węglowej w trakcie budowy powoduje ono 3 do kilkunastu razy większą emisję CO2. Dodatkowym źródłem emisji jest fakt rozproszenia źródeł - wymaga kabli i nowych linii przesyłowych. Akumulator w ogóle nie produkuje, tylko jest źródłem strat, a więc tyleż magazynuje, co i marnuje prąd z OZE. Jeśli fotowoltaika ma efektywność 11 %, to trzeba ją obniżyć, zależnie od strat w akumulatorze i schodzimy do 10 %. Ważne jest, aby liczyć globalne koszty całego systemu i globalny efekt ograniczenia emisji CO2. Źródła OZE są niesamodzielne i w koszty ich funkcjonowania ( a zarazem w koszty emisji CO2 na budowę OZE ) należy wliczyć koszt budowy elektrowni i magazynów rezerwowych. Można przyjąć, że koszty stałe systemu posiadającego duży udział OZE są wyższe niecałe dwa razy od tradycyjnego. I o tyle jest bardziej energochłonna gospodarka. Owszem, następuje znaczące ograniczenie emisji CO2 w fazie produkcji. Ale w fazie budowy emisja CO2 jest niecałe dwa razy większa. Masowa budowa akumulatorów o małym stosunku pojemności do masy musi w fazie inwestycji zwiększyć emisję CO2, a prąd dla gospodarki póki co jest w 80-90 % ze źródeł węglowych.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE